sobota, 2 kwietnia 2011

Hot dogi

Tak jak obiecałem teraz mój przepis na hot-dogi. :)

Hot dogi, czyli pyszne bułeczki z parówką w środku. A do tego jeszcze z serem, pieczarkami i cebulką. Przepis na 16 sztuk, tak gdybyśmy planowali gości i chcielibyśmy ich czymś nakarmić :)

Składniki:
1 kg mąki pszennej
16 parówek
16 plasterków żółtego sera (około 200 g)
8 sztuk pieczarek (około 250 g)
1 duża cebula (około 200 g)
500 ml ciepłej wody
2 łyżki oliwy
3 łyżeczki soli
1 łyżka cukru
40 g świeżych drożdży

Najpierw zajmijmy się farszem, czyli pieczarki + cebula. Obieramy pieczarki, obieramy cebulę i szatkujemy drobno w blenderze. Potem na patelnię na bardzo mały ogień i niech się dusi przez dłuższy czas. Czasmi mieszamy żeby się nie przypaliło. Ale jak ogień będzie dostatecznie mały to się nie przypali.
Pieczarki nam ładnie pachną z patelni, a my w międzyczasie robimy rozczyn: do sporego kubka wlewamy 150 ml ciepłej wody, łyżkę mąki, wsypujemy cukier i wkruszamy drożdże. Mieszamy i odstawiamy do wyrośnięcia na 15 minut. Potem łączymy rozczyn z pozostałymi składnikami na ciasto (wody do ciasta dajemy już tylko 350 ml) i gnieciemy. Po mniej-więcej 20 minutach ciasto powinno przestać lepić się do dłoni. Jakby nadal się lepiło to musimy dosypać łyżkę mąki i gnieść dalej. I tak aż przestanie się lepić. Wtedy zostawiamy ciasto w spokoju na godzinę. Niech sobie wyrośnie. Po wyronięciu dzielimy ciasto na 16 równych części. Z każdego kawałka formujemy na blacie palcami lub wałkiem owalne placuszki, kładziemy na nich parówkę owiniętą w plaster żółtego sera, a wzdłóż parówki kładziemy farsz pieczarkowo cebulowy (po uprzednim ostudzeniu go). Zawijamy ciasto, sklejamy brzeg palcami i kładziemy na blasze. Odstawiamy ponownie do wyrośnięcia na jakieś 40 minut. A potem już tylko wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na 25-30 minut.

Moja hot dogi się nieco przypaliły od spodu, ale to wina mojego piekarnika. Niestety lat ma znacznie więcej niż ja i długo już nie pożyje biedaczek :/

A tak w ogóle to miałem tylko 15 parówek, więc z szesnastego kawałka ciasta ulepiłem zgrabną okrągłą bułeczkę :)

2 komentarze:

  1. Bardzo mi sie podobaja z ta cebulka, grzybkami i serem. Koniecznie musze je zrobic!:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tutaj jesteś. Zostaw komentarz, napisz, co sądzisz o blogu czy o tym konkretnym przepisie. Nie zostawiaj natomiast w komentarzu linków (ani do swojej strony, ani do żadnej innej) - chyba, że kontekst rozmowy tego wymaga. Jeśli interesuje Cię zareklamowanie się na blogu, to po prostu zajrzyj do zakładki "Współpraca".

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...