Masło czosnkowe
W piątki często chodzimy do naszej kumpeli Anety. Zawsze jest tam mnóstwo jedzenia, wszelakie przekąski, mnóstwo wszystkiego. My przynosimy alkohol i tak sobie siedzimy do późnej nocy, czasami wczesnego rana, jemy, pijemy, rozmawiamy, słuchamy starej muzyki i tak radośnie czas nam upływa. I ta właśnie Aneta często przygotowuje również masełko czosnkowe, w ramach przekąsek. A w zasadzie dodatku do przekąsek. Jest rewelacyjne, genialne. Postanowiłem więc zrobić też takie u nas w domu, żeby był przepis na bloga. Bo takiego jeszcze nie mam.
