W piątki często chodzimy do naszej kumpeli Anety. Zawsze jest tam mnóstwo jedzenia, wszelakie przekąski, mnóstwo wszystkiego. My przynosimy alkohol i tak sobie siedzimy do późnej nocy, czasami wczesnego rana, jemy, pijemy, rozmawiamy, słuchamy starej muzyki i tak radośnie czas nam upływa. I ta właśnie Aneta często przygotowuje również masełko czosnkowe, w ramach przekąsek. A w zasadzie dodatku do przekąsek. Jest rewelacyjne, genialne. Postanowiłem więc zrobić też takie u nas w domu, żeby był przepis na bloga. Bo takiego jeszcze nie mam.
Sprawa jest naprawdę prosta. Masło wyjmujemy z lodówki żeby było miękkie. Gdy już zmięknie, to przekładamy je do miski, dodajemy sól, drobno posiekany szczypiorek i przepuszczony przez praskę czosnek. Możecie też dodać innych ziół, jak na przykład bazylia i oregano, czy też majeranek i tymianek. Albo natka pietruszki. Ale ja jestem zwolennikiem twierdzenia, że im mniej, tym lepiej. Dla mnie sól, szczypiorek i czosnek to dokładnie to, co trzeba. Ale to już jak wolicie. Z dodatkowymi ziołami też wychodzi bardzo dobrze.
W misce widelcem dokładnie gnieciemy masło i mieszamy ze wszystkimi składnikami. Gdy już ładnie wszystko się ze sobą połączy, to przekładamy do małej miseczki i trzymamy w lodówce. Doskonale smakuje ze świeżym pieczywem, zwłaszcza z bagietką.
Smacznego!
Komentarze
Szukaj przepisu
O mnie
Witaj na moim blogu kulinarnym. Dokładam starań żeby przepisy były tak proste żeby każdy mógł je przygotować. Taki jest mój cel. Żeby pokazać, że gotować każdy może i potrafi. Odwiedź mnie też na Facebooku, polub i obserwuj. To mnie napędza do dalszej pracy
Komentarze
Prześlij komentarz
Dziękuję, że tutaj jesteś. Zostaw komentarz, napisz, co sądzisz o blogu czy o tym konkretnym przepisie. Nie zostawiaj natomiast w komentarzu linków (ani do swojej strony, ani do żadnej innej) - chyba, że kontekst rozmowy tego wymaga. Jeśli interesuje Cię zareklamowanie się na blogu, to po prostu zajrzyj do zakładki "Współpraca".