Najprostszy sernik pieczony
Szukasz deseru, który jest tak pyszny, że aż grzech go nie zjeść? Czegoś, co rozpływa się w ustach i przenosi do krainy słodkich przyjemności? Pieczony sernik to idealny wybór! Są różne serniki. Jest sernik królewski, jest sernik ze złotą rosą (na który przepis powinien niebawem pojawić się na blogu), są jeszcze inne serniki. I jest taki zupełnie najprostszy sernik, który właśnie dzisiaj dla Was mam.
Ten kremowy, delikatny i aromatyczny sernik to prawdziwa uczta dla podniebienia. Idealnie sprawdzi się na każdą okazję - urodziny, święta, a nawet zwykły, leniwy weekend.
Przygotowanie pieczonego sernika jest łatwiejsze, niż myślisz! Wystarczy kilka składników i odrobina cierpliwości, a w Twojej kuchni zapanuje prawdziwa magia.
PRZEPIS NA NAJPROSTSZY SERNIK PIECZONY
Najprostszy sernik pieczony – składniki:
1 kg mielonego twarogu z wiaderka4 jajka
150 g cukru
200 g masła
1 saszetka (40 g) budyniu waniliowego lub śmietankowego
cukier puder do oprószenia
Najprostszy sernik pieczony – wykonanie:
Masło rozpuszczamy w rondelku na minimalnej mocy palnika i zostawiamy do lekkiego przestudzenia.Zaczynamy nagrzewać piekarnik do 190 stopni (grzałki góra-dół). Masę na sernik przygotowuje się błyskawicznie, więc akurat zdąży nagrzać się piekarnik.
Wszystkie składniki, czyli ser, jajka, cukier, budyń i rozpuszczone masło umieszczamy w misie miksera i wyrabiamy na najniższych obrotach. Można też po prostu w zwykłej misce wyrobić to łyżką. Nie wyrabiamy długo, tylko do połączenia się składników, nie dłużej. Gotową masę wylewamy do tortownicy (średnica około 24 cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Wyrównujemy wierzch i wkładamy do nagrzanego piekarnika, na środkową półkę. Pieczemy w 190 stopniach przez 30 minut. Następnie obniżamy temperaturę do 150 stopni i pieczemy kolejne 30 minut. Potem obniżamy temperaturę do 120 stopni i pieczemy kolejne 30 minut. Wyłączamy grzanie i trzymamy sernik w wyłączonym piekarniku jeszcze 10 minut. Następnie lekko uchylamy drzwi piekarnika i zostawiamy sernik do całkowitego wystygnięcia. Sekret sernika tkwi w jego powolnym stygnięciu. Gdy sernik wystygnie, przekładamy go do lodówki. Tam musi poleżeć kilka godzin, nie mniej niż 4. Dopiero wtedy zyska pełnię smaku.
Całkowicie schłodzony sernik oprószamy cukrem pudrem.
Smacznego!

Niestety nie dla mnie, nie cierpię serników.
OdpowiedzUsuńOjoj, szkoda, bo dobry jest ;)
UsuńPycha, sprawdzę na pewno,bo serniki uwielbiam,a właśnie szukam prostego. Tylko sprawdzę 180 stopni na początku, bo jak dla mnie to góra jest zbyt spieczona ( a, może nawet 175 stopni ). Dzięki 😋
OdpowiedzUsuń