sobota, 16 lipca 2016

Nalewka truskawkowa z wanilią

Nalewka truskawkowa z wanilią

Truskawki, truskawki, wszędzie truskawki. Gdzie się nie ruszymy, gdzie nie spojrzymy tam tarta truskawkowa, ciasto z truskawkami, lody truskawkowe, truskawki w śmietanie, zaraz pewnie jeszcze się pojawią jagodzianki z truskawkami (hmm, nieee, to chyba nie jest możliwe). A co powiecie na nalewkę truskawkową? Z wanilią, dla lepszych doznań smakowych. Bo jak dla nas rewelacja, my lubimy takie pomysły. Nasz dział nalewkowy powoli rośnie i zachęcamy was do zaglądania tam co jakiś czas. Warto latem zrobić trochę szlachetnego trunku, by móc się nim cieszyć jesienią i zimą. Poza tym to może być też doskonałym prezentem na święta czy jakiekolwiek inne okazje. Obdarowana czymś takim osoba z całą pewnością będzie was długo i miło wspominała.
     
Zanim przejdziecie do dalszej części polecamy zapoznać się z tym wpisem.

1,5 kg truskawek
2 laski wanilii
720 ml spirytusu 95%
300 ml  wody
300 g cukru

Truskawki zasypujemy cukrem i zostawiamy w nasłonecznionym miejscu na 1 dzień. Po tym czasie dodajemy pokrojoną na kawałki (2-3 cm) wanilię i zalewamy spirytusem i wodą. Zostawiamy na 6 tygodni, a następnie przelewamy przez sito, tak żeby pozbyć się owoców i kawałków wanilii, nie będą nam już potrzebne. Następnie nalewkę filtrujemy i przelewamy do butelek. W butelkach powinna dojrzewać co najmniej 3 miesiące. Potem już można pić :)

Smacznego!



Nalewka truskawkowa z wanilią

7 komentarzy:

  1. Wydumałem w glowie podobną metodę z nieco innymi proporcjami - więcej truskawek, 1 laska wanilii i 0,5 l. spirytusu. Nalewka wyszła obłędna, lekka i bardzo pijalna z domunującym aromatem i naturalną słodyczą owocu. Ma jedną wadę - po ok 8-9 m-cach jej piękna rubinowa czerwień zaczęła rdzewieć :). Smak pozostał wyborny. W zasadzie metodę z nasypaniem cukrem stusję do większości nalewek. Tylko ze śliwką nie wypaliła bo wyszła koszmarnie słodka i syropowata, a ja nie lubię tach ulepków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to też nieźle :)
      A ten brunatny/rdzawy kolor mógł się wziąć od światła. Nalewki trzeba trzymać albo w ciemnym szkle, albo chociaż z dala od światła.

      Usuń
    2. Wszystkie nalewki trzymam w zamkniętej szafce. Wydaję mi się, że jest to jakaś naturalna włąściwość całej chemii organicznej która tam siedzi w środku :) na jednym z forów przeczytałem, że to po prostu utlenianie... Jedne zmieniają kolor szybciej inne wolnej. Moje wiśniówki np. dopiero mniej więcej po trzech latach.

      Pozostając w temacie nalewek, szukam jakiegoś dobrego przepisu na porterówkę. Na razie najbardziej pochodzi mi ten z "Wielkiej księgi nalewek" wyd. Olesiejuk, ale oczywiście bym go po swojemu "ubogacił" :). Macie jakąś ciekawą recepturę w zanadzrzu?

      Usuń
    3. Niestety z porterówką nie poratujemy, póki co nie robiliśmy jeszcze. Więc sprawdzonego przepisu nie mamy.

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć. Czy mrożone owoce zdadzą test? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tutaj jesteś. Zostaw komentarz, napisz, co sądzisz o blogu czy o tym konkretnym przepisie. Nie zostawiaj natomiast w komentarzu linków (ani do swojej strony, ani do żadnej innej) - chyba, że kontekst rozmowy tego wymaga. Jeśli interesuje Cię zareklamowanie się na blogu, to po prostu zajrzyj do zakładki "Współpraca".

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...