piątek, 17 sierpnia 2012

Jakie noże kuchenne?


Moi drodzy czytelnicy, pytanie mam. Otóż planuję kupić kilka kuchennych noży. Takich troszeczkę lepszych, żeby na dłużej już były. Może macie jakieś takie, które bardzo lubicie i używacie i możecie polecić? Rekonesans rynku strasznie namieszał mi w głowie, bo wybór naprawdę ogromny jest. I co chwilę zmieniam zdanie. Co jakieś wybiorę to zaraz znajduję inne... I tak w kółko. Poza tym nigdy nie miałem takich naprawdę dobrych noży (poza jednym do chleba, który naprawdę jest super) więc nie bardzo wiem, które są dobre, a które troszkę gorsze. A jeśli Wy macie jakieś doświadczenie w tym temacie to podzielcie się nim ze mną, proszę :)
Póki co mój ostatni typ to noże z IKEA, seria SLITBAR. Wyglądają bardzo ładnie. A że - jak pisałem - nie mam w tym temacie doświadczenia, to póki co mogę tylko względami estetycznymi się kierować.

Więc jak, pomożecie? :)

AKTUALIZACJA (11.04.2014):
W końcu wyszło tak, że kupiłem ten nóż ze zdjęcia. Nóż szefa z serii Slitbar, IKEA. Jest absolutnie genialny! Nie był najtańszy, chyba około 170 zł. Ale jest nie do zajechania! Stosunek jakości do ceny wypada mega korzystnie. Kupować, nie zastanawiać się :) Natomiast nóż do chleba z tej samej serii moim zdaniem jest dość średni. Bardzo ładny, solidnie wykonany, ale za gruby jest. Ostrze ma zdecydowanie za grube jak na nóż chlebowy, ciężko się nim kroi. Do chleba używam fiskarsa, jest cudny.

---------------------------------------------------------------------
Chcesz dostawać moje przepisy prosto na e-mail? Wpisz swój adres z prawej strony w okienko "Przepisy prosto na twój e-mail!". Od tej pory żaden przepis Ci nie umknie :)

16 komentarzy:

  1. Moja starsza siostra i szwagier używają właśnie tych noży i bardzo sobie chwalą.
    Ja jednak od dawna jestem zakochana w nożach FISKARS z serii FUNCTIONAL FORM, mają cienkie ostrza i są lekkie, łatwo się ich używa, bo mają antypoślizgowe rączki, ale ich wadą jest to, że nie można ich myć w zmywarce, źle im to służy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki :)
    No właśnie ten jedyny mój porządny nóż (do chleba) to Fiskars Funcional Form. Spoko jest, zadowolony jestem. I właśnie póki co waham się między tymi właśnie fiskarsami lub nieco wyższymi Funcional Form Pro, a tymi z IKEA.

    OdpowiedzUsuń
  3. My ostatnio dostaliśmy w prezencie noże FISKARS są świetne i bardzo je polecam a nawet ostatnio zakupiłam nożyczki ich firmy - tak jak noże,żylety :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Polecam forum strony o nożach: http://www.knives.pl/forum/index.php?board=47.0 Tam w dziale o nożach kuchennych dowiesz się jakie noże naprawdę warto kupić, jest też sporo osób które mogą Ci doradzić

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki za info o forum.

    No to fiskarsy mają już dwa głosy, zobaczymy jak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. używam od 3 lat i jestem BARDZO zadowolona, nie jestem fanką Ikei, ale ten nóż jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten, czyli ten ze zdjęcia? Właśnie też mi się podoba. To czołowy przedstawiciel serii SLITBAR, czyli tej, która mnie interesuje.

    OdpowiedzUsuń
  8. a Ja używam Beghoffa -takie w drewnianym bloku ,mam i ja i tata i siostra i wszyscy sa zadowoleni...mój model jest nie nowy mam już staw -polecam..jedyny minus to brak mycia w zmywarkach dla wygodnickich ale dla Mnie to zaden problem

    OdpowiedzUsuń
  9. mam 6 lat zestaw nozy ...przepraszam ucięło

    OdpowiedzUsuń
  10. No właśnie widziałem w necie, że to dość popularna firma. Poczytam o tych nożach, nawet ładnie się prezentują.

    OdpowiedzUsuń
  11. ja się skusiłam na Gynnsam z Ikea, bo dobrze w ręce leżał, świetnie wyważony. Dobry był do momentu krojenia karpia w dzwonka. Nie wiem z jakiej jest stali, ale stępił się i wyszczerbił. Za to tasak Gerlacha mający ze 30 lat nic sobie nie robi z rąbania kości, więc jak znowu mnie najdzie na zakup noży, to chyba w ofercie tej firmy poszukam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i kolejna cenna opinia. Dająca do myślenia. Chociaż faktem jest, że interesująca mnie seria Slitbar jest nieco wyższą serią. Ale twoja historia niezbyt dobrze świadczy o IKEA... Chociaż kolejnym faktem jest, że przewodni nóż tej serii (czyli taki z którego korzystałbym najczęściej) jest z tzw. stali damasceńskiej, czyli praktycznie nie do zajechania. Szkoda, że tylko on jeden...

      Cóż, wypłata za kilka dni więc już coraz mniej czasu na podjęcie decyzji.

      Usuń
  12. a ktoś mi doradzi- szukałam noży które moge bez uszczerbku myć w zmywarce, znalazłam takie http://www.tanake.com.pl/sklep/noze-kute-victorinox w skleie dla gastronomii co mnie przekonuje, że będa lepsze niż z maretu- nie myle się?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie żadnych noży nie powinno się myć w zmywarce. Chodzi o to, że szybciej się tępią.
      W gastronomii to o tyle ma drugorzędne znaczenie, że tam noże się ostrzy pewnie codziennie. A jeżeli koniecznie chcesz myć w zmywarce to nie kupuj z drewnianymi rękojeściami. Takich absolutnie nie można myć w zmywarce, bo drewno pęka.
      A co do noży z marketu to wbrew pozorom tam też można znaleźć całkiem niezłe sztuki.

      Usuń
  13. Zdecydowanie polecam Ci noże firmy Gerlach. Najlepiej cały zestaw noży. Na 30te urodziny dostałam od męża blok LOFT w którym było 5 noży w tym mój ulubiony nóż szefa kuchni z właściwością tasaka. Wszystkie noże są super. Mam jeden nóż z IKEA ale to nie to samo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo słyszałem o Gerlachach. Słyszałem też, że od dawna już bardzo się pogorszyła ich jakość. Ale tak jak piszę - tylko słyszałem, sam nie miałem z nimi styczności. Natomiast całego zestawu z pewnością nie kupię. Lubię kupować noże na sztuki, te które są mi potrzebne. A co do IKEA... Są tam różne noże, jedne lepsze, inne gorsze. Mam chlebowy nóż z tego sklepu i jest naprawdę fatalny. A mam też tzw. nóż szefa ze stali damasceńskiej i życie bym za niego oddał, jest absolutnie genialny.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...