sobota, 20 sierpnia 2011

Warkocze z makiem


Tym razem coś innego. Ani to chlebek, ani bułki. Mianowicie ciasto zaplecione w warkocz i to w dodatku mocno makowy warkocz :)
Tak sobie siedzimy w domu, Magda ogląda "Bruneta wieczorową porą" (aż wstyd powiedzieć, ale nigdy wcześniej tego nie widziała! :)), w kuchni dusi się cukinia na kolację, a ja wpadłem na pomysł tego warkocza. To znaczy nie do końca tak, że wpadłem na pomysł, co raczej podejrzałem pomysł na fantastycznym blogu bitedelite.com. A warkocze te są naprawdę rewelacyjne jako słodka przekąska i przypominają mi smak dzieciństwa.

2 szklanki mąki
200 g miękkiego masła
2 żółtka
2 łyżki gęstej śmietany
4 łyżki cukru pudru
3 łyżeczki proszku do pieczenia
1 szklanka maku

Wszystkie składniki wrzucamy do miski i zagniatamy ciasto. Jak zagnieciemy to chowamy do lodówki na pół godziny (lub dłużej) - ciasto będzie się wtedy lepiej lepiło. A później to już urywamy po kawałku, w dłoniach te kawałki rolujemy na długie sznureczki i z każdych trzech sznureczków pleciemy warkocz.
Układamy na blaszce, smarujemy białkiem (które nam pozostało po zabraniu żółtek do zagniecenia ciasta), nagrzewamy piekarnik do 190 stopni i pieczemy przez 30 minut.

Wyszło mi kilkanaście niezbyt długich warkoczy (jak na zdjęciach). Zrobiłem dwa długie, ale to ciasto nie jest zbyt wygodne w formowaniu, a poza tym okazało się, że po upieczeniu warkocze są bardzo kruche. I takie długie nie były zbyt funkcjonalne, łamały się przy próbie zjedzenia ich :) A mam też w planach (najbliższych) z podobnego ciasta zrobić kruche okrągłe ciasteczka z jakimś nadzieniem dżemowym :) Zobaczymy kiedy się zbiorę do tego...

---------------------------------------------------------------------
Chcesz dostawać moje przepisy prosto na e-mail? Wpisz swój adres z prawej strony w okienko "Przepisy prosto na twój e-mail!". Od tej pory żaden przepis Ci nie umknie :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...