środa, 17 lutego 2016

Czosnek marynowany

Czosnek marynowany

W średniowiecznej Europie czosnek był codziennym elementem pożywienia i nikt nie uważał jego zapachu za co najmniej niestosowny. Podobno król Francji, Henryk IV, miał "oddech, który powaliłby wołu z odległości dwudziestu kroków". Niestety już kilkadziesiąt lat później czosnek zaczęto postrzegać jako pożywienie biedoty i wieśniaków, niegodne wybrednego podniebienia wyższych klas.

Na szczęście w dzisiejszych czasach mamy gumy do żucia i możemy się z czystym sumieniem zajadać potrawami z dodatkiem czosnku. A i nasz stosunek do dobroczynnych właściwości czosnku jest bardziej przychylny. Stawiamy na naturalne pokarmy i wyrazisty smak. Pokochaliśmy przyprawy i kiedyś mało popularne warzywa i odkrywamy je na nowo.

Mamy dla was dzisiaj przepis na czosnek marynowany. Może być znakomitym dodatkiem do pieczonych mięs, nada im aromatu i wyrazistości. A po upieczeniu możemy go rozsmarować na podpieczonym kawałku razowego pieczywa i traktować jako skromną przystawkę.
     
Potrzebujemy:

3 główki czosnku
20 g cukru
1 łyżeczkę soli
0,5 litra wody
100 ml octu spirytusowego 10%

Wykonanie:

Główki czosnku oddzielamy i obieramy każdy ząbek. Wodę mieszamy z cukrem, octem i solą i gotujemy przez 5 minut. Następnie zmniejszamy ogień i wrzucamy czosnek, który gotujemy przez 1 minutę. Wszystko przelewamy do wyparzonych słoiczków i porządnie zakręcamy. Odwracamy do góry dnem i studzimy, Przechowujemy w lodówce.

Czosnek taki jest najsmaczniejszy po 2 tygodniach.

Smacznego!


Czosnek marynowany

Czosnek marynowany

3 komentarze:

  1. Ten czosnek to jest taki do podjadnia,czy do konkretnych dan obiadowych.Moze
    jakis przepis z czosnkiemm zwizany.Pozdrawiam Elka

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy patent. Widuję to czasem w różnych sklepach i nawet przemyka mi przez myśl, żeby spróbować, ale zawsze jakoś po dłuższym zastanowieniu nachodzą mnie wątpliwości - aaa, co ja z tym zrobię jak mi nie posmakuje? Do czego ja to dodam? A poza tym pewnie nie czuć czosnku tylko sam ocet... :) Ale zrobiony samemu, po domowemu to szczerze powiedziawszy kusząca perspektywa - zwłaszcza, że ten Wasz, wygląda bardzo naturalnie. Mam pytanie co do tego rozsmarowywania na chlebie - taki już zamarynowany, wyciągnięty z zalewy i upieczony da się rozsmarować?
    Pozdrawiam, Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez problemu się da, po upieczeniu robi się bardzo miękki.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...