wtorek, 17 marca 2020

Pikantne bułki pszenno-żytnie

Pikantne bułki pszenno-żytnie

Tak mnie naszło na nietypowe bułki. Nietypowe, bo mimo, że na drożdżach, to wyrastają kilkanaście godzin. Zwykle uważa się, że pieczywo na drożdżach jest szybkim pieczywem, w odróżnieniu od tego na zakwasie, które wyrasta kilkanaście godzin. Ale tym razem – szukając nowych smaków – stwierdziłem, że pozwolę drożdżom wyrastać nieco dłużej. To był całkiem niezły pomysł, jak się okazało. Bułki mają wyrazisty smak, długo spulchniane ciasto odznaczyło na nich swoje piętno. Nie bez znaczenia jest również dodatek pieprzu. Pasuje doskonale. Jak macie w weekend trochę wolnego to warto je zrobić. Ich smak wynagrodzi Wam czekanie.
     
Pikantne bułki pszenno-żytnie

PRZEPIS NA PIKANTNE BUŁKI PSZENNO-ŻYTNIE


Pikantne bułki pszenno-żytnie – składniki


Zaczyn:
150 g mąki żytniej typ 720
150 ml wody
1/2 łyżeczki drożdży instant

Ciasto właściwe:
cały zaczyn
250 ml wody
550 g mąki pszennej jasnej
1/2 łyżeczki drożdży instant
2 łyżeczki soli
2 łyżeczki pieprzu

Pikantne bułki pszenno-żytnie – wykonanie


Ciasto za zaczyn wyrabiamy krótko w misce, tylko do połączenia się składników. Zawijamy miskę folią spożywczą i odstawiamy na 12 godzin.

Po tym czasie robimy ciasto właściwe, czyli łączymy ze sobą wszystkie składniki i przy pomocy robota kuchennego wyrabiamy ciasto przez 7 minut. Przykrywamy i zostawiamy do wyrośnięcia na 2 godziny. Po tym czasie dzielimy ciasto na 9 części i formujemy bułki. Przykrywamy je ściereczką i zostawiamy do wyrastania na 3 godziny.

Tuż przed wsadzeniem bułek do piekarnika nacinamy żyletką (lub bardzo ostrym nożem) krzyż na ich grzbiecie i spryskujemy wodą przy pomocy spryskiwaczki do kwiatów.

Nagrzewamy piekarnik do 250 stopni, wsadzamy bułki, od razu zmniejszamy temperaturę do 220 stopni i pieczemy przez 20 minut. Studzimy na kratce.

Smacznego!

Zapraszamy również na BUŁKI ORKISZOWO-OWSIANE.


Pikantne bułki pszenno-żytnie


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, że tutaj jesteś. Zostaw komentarz, napisz, co sądzisz o blogu czy o tym konkretnym przepisie. Nie zostawiaj natomiast w komentarzu linków (ani do swojej strony, ani do żadnej innej) - chyba, że kontekst rozmowy tego wymaga. Jeśli interesuje Cię zareklamowanie się na blogu, to po prostu zajrzyj do zakładki "Współpraca".

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...