wtorek, 18 września 2018

Gołąbki wegetariańskie w sosie grzybowym

www.chleby.info

Gołąbki. Wydawać by się mogło, że to nasze danie narodowe. Nasze, polskie. Ale to tylko takie gadanie. Tak samo mogliby powiedzieć mieszkańcy pewnie z 10 innych krajów. Tak dla przykładu w Czechach i na Słowacji nazywają się one holubce (i oczywiście uważane są za danie narodowe), w niektórych regionach Stanów Zjednoczonych - glubkis, na Białorusi - галубцы, na Litwie - balandėliai, a w Rosji - голубцы. W Niemczech znane są w jako Krautwickel/Kohlrouladen. Dotarły także do Szwecji (a właściwie Szwedzi uważają, że wcale nie dotarły, tylko tam powstał), gdzie nazywają się kåldolmar, a w Finlandii kaalikääryleet.  Chociaż prawdę mówiąc znajomość gołąbków w Szwecji prawdopodobnie zawdzięcza się osmańskim wierzycielom króla szwedzkiego Karola XII, którzy rezydowali w XVIII wieku w Sztokholmie. Na Półwyspie Bałkańskim i w Rumunii podobnymi potrawami są sarme (w Rumunii sarmale) czy też dolmades, chociaż tutaj używa się przede wszystkim liści winorośli lub kiszonej kapusty.
Tak więc widzicie, każdy kraj ma swoje gołąbki. Każdy uważa, że to właśnie oni wymyślili i to ich danie narodowe. A jaka jest prawda? Prawda przede wszystkim jest taka, że zrobiliśmy (ja z Anią) naprawdę zacne gołąbki. Trochę inne niż te tradycyjne, bo zupełnie bez mięsa. Wegetariańskie. Inne też z powodu sosu. Nie wiem jak u Was, ale u mnie w rodzinnym domy gołąbki jadło się wyłącznie w sosie pomidorowym. A my postanowiliśmy złamać zasady (tacy z nas anarchiści) i zrobiliśmy z sosem grzybowym. Z prawdziwych, niesamowicie aromatycznych, leśnych grzybów. Mmm, nic nie przebije tego zapachu.
     

PRZEPIS NA GOŁĄBKI WEGETARIAŃSKIE W SOSIE GRZYBOWYM


Gołąbki wegetariańskie w sosie grzybowym - składniki


Farsz:
0,5 kg pieczarek
2 cebule
400 g kaszy palonej gryczanej
tymianek
natka pietruszki
sól, pieprz

Sos:
40 g suszonych prawdziwków
200 g śmietany
3 łyżki mąki
woda z gotowania gołąbków

Dodatkowo:
główka kapusty

Gołąbki wegetariańskie w sosie grzybowym - wykonanie


Kapusta:
Z kapusty ostrym nożem wykrajamy od spodu cały głąb i wkładamy do dużego garnka. Zalewamy wodą i gotujemy aż liście z kapusty zaczną odchodzić (możemy im w tym odchodzeniu lekko pomagać odciągając je od główki kapusty). Z każdego liścia ścinamy idące przez środek grube żyły. Wody nie wylewamy, przyda się jeszcze.

Farsz:
Cebulę bardzo drobno siekamy, pieczarki kroimy na małe kawałki. Całość mieszamy z ugotowaną kaszą i wyrabiamy farsz żeby wszystkie składniki się połączyły.

Sos:
Grzyby moczymy przez dobę w 1 litrze wody. Wyławiamy (wody nie wylewamy) i drobno kroimy. Do wody po grzybach dolewamy 0,5 litra wody i gotujemy pokrojone grzyby na malutkim ogniu przez 2,5 godziny.

Farsz układamy na liściach kapusty i w miarę ściśle zawijamy gołąbki, tak żeby się nie rozwinęły. Gdy zawiniemy już wszystkie to wkładamy je do dużego garnka. Im szerszy, tym lepszy. Zalewamy wodą, która pozostała po gotowaniu grzybów i uzupełniamy wodą po gotowaniu kapusty, tak żeby były co najmniej 2 litry wody. Gotujemy co najmniej godzinę. Warto gotować na malutkim ogniu. Mocno buzująca woda może porozwijać kapustę. A jeżeli macie możliwość gotowania na parze to będzie to najlepsze rozwiązanie. My tak właśnie zrobiliśmy. Wówczas żaden gołąbek na pewno się nie rozwinie.
W tym czasie robimy sos, czyli mieszamy z śmietanę z wodą z gotujących gołąbków. Tak żeby otrzymać dość płynny sos. Dodajemy grzyby i zagęszczamy kilkoma łyżkami mąki (mniej więcej trzema).
Gołąbki podajemy polane sosem.

Smacznego!

Polecamy również nasz przepis na wegetariańskie gołąbki z ryżem i soczewicą.


www.chleby.info

3 komentarze:

  1. Gołąbki w sosie grzybowym. Napiszę tak gołąbki lubię ale sos grzybowy uwielbiam i takiego apetytu mi narobiłeś na te danie, że postaram się chyba jutro na obiad to zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo oryginalny pomysł, nie próbowałam jeszcze gołąbków w tym sosie choć uwielbiam gotować i mam kilka książek kucharskich w mojej kuchni ^^. Porywam przepis

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie szukam przepisu na dzisiejszy obiad i padnie na gołąbki w sosie pieczarkowym. Dziękuję bardzo za przepis, na pewno będzie smacznie. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tutaj jesteś. Zostaw komentarz, napisz, co sądzisz o blogu czy o tym konkretnym przepisie. Nie zostawiaj natomiast w komentarzu linków (ani do swojej strony, ani do żadnej innej) - chyba, że kontekst rozmowy tego wymaga. Jeśli interesuje Cię zareklamowanie się na blogu, to po prostu zajrzyj do zakładki "Współpraca".

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...