wtorek, 25 listopada 2014

Chleb firmowy



No i stało się. Jednocześnie coś dobrego i złego zarazem. Po wielu latach poszukiwań i starań stworzyłem chleb idealny, doskonały. Nie żartuję, ten chleb jest tym czego szukałem przez 4 lata prowadzenia tego bloga. Idealnie policzone składniki, dokładnie dobrany czas i temperatura pieczenia, wszystko do siebie pasuje, wszystko ze wszystkim gra. Lekko wilgotny, idealnej wielkości dziurki w każdej kromce... Właściwie prawie nigdy nie robiłem dwa razy tego samego chleba. Bo po prostu wciąż szukałem tego idealnego smaku. I złe właśnie jest to, że ten smak znalazłem i tutaj poszukiwania się kończą. Prawdopodobnie będzie teraz znacznie mniej przepisów chlebowych. Od wielu tygodni wypiekam ten chleb codziennie i nie potrzebuję innego. Ale może kiedyś mi się znudzi i zacznę znowu szukać czegoś innego, zobaczymy ;) A tymczasem pewnie skupimy się z Madzią na jakichś daniach obiadowych, albo sam nie wiem na czym ;)

Ten chleb w ogóle powstał przypadkiem, jak wszystkie wielkie wynalazki :) Zachciało mi się chleba na zakwasie, a jednocześnie nie miałem za bardzo czasu go zrobić. To znaczy nie mogłem sobie pozwolić na pierwsze wielogodzinne wyrastanie, potem drugie, wcale nie krótsze... Postanowiłem więc z ciekawości sprawdzić co będzie jak chleb będzie wyrastał tylko jeden raz.
Rano zawsze szykuję kanapki do pracy dla siebie i dla Madzi. Więc w trakcie szykowania kanapek zacząłem wyrabiać ciasto. Jako, że ręce mam tylko dwie i były mi one potrzebne do robienia kanapek to do wyrabiania ciasta zatrudniłem od wieków już nie używaną maszynę do wypieku chleba. Więc ja robię kanapki, a maszyna wyrabia ciasto. Jak już mi wyrobiła to przełożyłem je do foremki, w której chciałem piec chleb. Przykryłem ściereczką i wyszedłem do pracy. Wracam po całym dniu, a tam ciasto cudownie wyrośnięte, foremka wypełniona po brzegi. No i nie byłem pewien co właściwie z tego wyjdzie. Czy jedno wyrastanie to nie za mało... Ale co było robić... Wsadziłem foremkę do piekarnika i upiekłem chleb. Ten właśnie chleb idealny!

Właściwie to nieco skróciłem całą historię, dopiero za którymś razem ten chleb mi się udał :) To znaczy za pierwszym razem ciasto mi tak wyrosło, że aż uciekło z formy, rozlało się po szafce kuchennej. Oczywiście upiekłem ten chleb tak jak pisałem. W smaku był idealny, tylko z wyglądu taki sobie. I potem przez kilka kolejnych wypieków próbowałem idealnie dopasować ilość składników do mojej foremki. Aż za którymś razem się udało, chleb wyszedł dokładnie tej wielkości, której chciałem. Podane poniżej składniki są na taka małą keksówkę, długości 20 cm.

300 g mąki pszennej (najlepiej chlebowej)
180 ml wody
90 g zakwasu żytniego
2 łyżeczki soli
1 łyżeczka cukru

Wszystkie składniki wrzucamy razem do miski. Ciasto raczej się nie nadaje do ręcznego wyrabiania, koszmarnie się klei. Dobrze więc będzie jeżeli użyjecie do tego miksera. Mikserem to będzie jakieś 7-10 minut wyrabiania. Albo tak jak ja można użyć maszyny chlebowej. Czegokolwiek, aby wyrobić. Jak dla mnie to i w betoniarce możecie to zrobić :) I wyrobione ciasto przekładamy (najlepiej mokrymi dłońmi) do foremki. Ja swoją keksówkę wykładam papierem do pieczenia i lekko spryskuję olejem (mamy taki fajny olej w sprayu). I zostawiamy do wyrośnięcia na minimum 12 godzin (lub dłużej - w zależności od temperatury). Aż wypełni formę.
Robiłem ten chleb już wiele razy i czas wyrastania był bardzo różny. Im cieplej i mniej przeciągów tym szybciej. Ale minimalny czas to 12 godzin. Chociaż zdarzało się (przy niższych temperaturach lub przeciągach), że musiałem i ok. 24 godziny poczekać aż ciasto wyrośnie.
Pieczemy 40 minut w 200 stopniach. Po upieczeniu odstawiamy na ok. 20 minut i dopiero wyjmujemy z formy. Studzimy na kratce.

A podstawową zaletą tego chleba jest to, że właściwie pasują do niego wszystkie dodatki, co sobie wymyślicie. Poniżej zamieszczam kilka zdjęć przedstawiających różne warianty smakowe.
Jeśli byście chcieli dodać jakieś ziarna to robimy to pod koniec wyrabiania ciasta.

Smacznego!













15 komentarzy:

  1. A ja robię .podobnie ale..... nalewam sam zakwas do maszyny do wyrabiania np. speedcooka i zostawiam na kilka godzin. Potem robię podobnie, ale dodaję na na 600g mąki 50g drożdży. Wyrabiam, zostawiam do wyrośnięcia na ok godzinę i do pieca. Wychodzi świetnie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. zrobiłam, i wyszła wieliczka!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze daję 2 łyżeczki i nigdy nie ma problemu. Może powinienem dopisać, że powinny być płaskie łyżeczki.

      Usuń
  3. Piekę chlebusie na zakwasie,ale nigdy nie dodaję cukru ,czy jest on konieczny w tym przepisie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cukier jest pożywką dla drożdży (lub w tym wypadku dla zakwasu). Jeżeli zawsze pieczesz bez cukru to spróbuj i tym razem.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. W tym przepisie cukier jednak potrzebny,zrobiłam wieczorem ciasto ze szczyptą cukru i bardzo długo rosło,ponad 17 godzin pomimo ciepła w pomieszczeniu .

      Usuń
    4. No własnie, drożdże bez pożywki kiepsko rosną.

      Usuń
  4. Zrobiłam! Dodaję do ulubionych :D
    Po ostrzeżeniach dodałam płaską łyżeczkę i trochę soli - wyszło idealnie.
    Po wyrobieniu ciasta z podanych ilości składników okazało się, że mam jednak trochę większą keksówkę, a wagę już oddałam. Więc dolałam tyle samo wody, zakwasu, soli, a mąkę dosypywałam żeby uzyskać taką jak wcześniej konsystencję ciasta. Mimo wszystko wyszedł chyba najlepszy chleb na samym zakwasie, taki jaki już od dawna za mną chodził. Miękki, z cienką chrupiącą skórką, przede wszystkim wilgotny i taki zakwasowy! Mniam! Super, nieprzekombinowany przepis, który może być podstawą przeróżnych wariacji. Na dodatek szybkie wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mów mi tak jeszcze :) Takie komentarze zawsze miło nam się czyta :)

      Usuń
  5. Chlebek udał się znakomicie ale u mnie 12 godz. Wyrastania to za dużo.zostawiłam wyrastanie na noc i niekontrolowałam tego co się z nim dzieje,a po 9 godz ciasto uroslo i opadlo.następny zrobię w dzień.W sumie chleb jest smaczny,w środku lekko wilgotny,polecam przepis.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mąka pszenna jaki typ. Proszę podaj z jakiej chlebek był pieczony.Ewa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepsza jest mąka chlebowa, czyli typ 750. W razie czego może być coś w okolicy tego czyli 650, 550...

      Usuń
  7. Witam.. a jak sie przygotowuje zakwas do Tego chleba? Z gory Dziekuje!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak samo jak do każdego innego chleba. Jest wiele sposobów. Najprościej chyba będzie tak: http://www.chleby.info/2011/08/zakwas-jak-zrobic.html

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...