sobota, 10 maja 2014

Weekend z grillem #3


Witamy w trzecim wydaniu Weekendu z grillem, który przygotowujemy wspólnie z Dobrą Kiełbasą. Jak już wcześniej mówiłem jest to portal dla miłośników nie tylko kiełbas, ale wszelakiego mięsiwa. Znajdziecie tam masę informacji na temat mięs, a także przepisy i sklep w którym możecie kupić akcesoria potrzebne do domowego wyrobu mięs, wędlin czy kiełbas. Zdecydowanie polecamy ten portal.

A na dzisiejsze grillowe spotkanie proponujemy dania pikantne. W zeszłym tygodniu niechcący przygotowaliśmy trochę za dużo kiełbas więc staną się one bazą również do dzisiejszego grillowania. Przepis na te domowe grillowe kiełbaski znajdziecie TUTAJ.
Tym razem przygotujemy je na ostro.



KIEŁBASKI DIABELSKIE
4 kiełbaski grillowe
papryczka chili
jasny miód
czerwona słodka papryka (w proszku)
ocet winny
sos sojowy
sól

Kiełbasę oczywiście możemy kupić w sklepie już gotową. Ale jeżeli chcemy zaskoczyć naszych gości na grillu to zdecydowanie polecamy przygotować ją samemu. Wbrew pozorom wcale nie ma z tym aż tak dużo pracy. My użyliśmy kiełbas zrobionych tydzień temu, na drugi Weekend z grillem. Przepis TUTAJ.
W moździerzu rozcieramy strączek oczyszczonej z pestek papryczki chili z odrobiną soli. Przekładamy do miseczki, zalewamy trzema dużymi łyżkami miodu i dokładnie mieszamy. Dodajemy sporą szczyptę słodkiej  papryki, łyżkę octu winnego i pół łyżeczki sosu sojowego.
Tą masą dokładnie smarujemy ponacinane kiełbaski i zostawiamy na całą dobę (lub chociaż na wiele godzin) żeby smak się wchłonął. Po tym czasie mocno wypiekamy na porządnie rozpalonym grillu.
A do tych kiełbasek idealnie pasuje sos koktajlowy, również pikantny.




SOS KOKTAJLOWY
200 g śmietany 30%
2 łyżki keczupu
2 łyżki białego wina
1 łyżeczka tartego chrzanu
natka pietruszki
szczypiorek
sól
grubo mielony pieprz
pieprz kajeński

Śmietanę przekładamy do miski, mieszamy ją tam z keczupem, białym winem i chrzanem, aby powstał gładki sos. Dodajemy posiekaną natkę pietruszki i szczypiorek. Doprawiamy solą, pieprzem i pieprzem kajeńskim.

Ten sos idealnie będzie się zgrywał z piekielnymi kiełbaskami. A do całości specjalnie dla was wymyśliłem przepis na chleb. Żytni chleb, również lekko pikantny i lekko cierpki (z dodatkiem kawy i pieprzu), tak żeby szedł krok w krok z całą resztą. Staraliśmy się idealnie zgrać smaki i jestem pewien, że nam się udało. Ten żytni chleb idealnie pasuje zarówno do tych piekielnych kiełbasek jak i do koktajlowego sosu.




CHLEB ŻYTNI NA DROŻDŻACH
300 g mąki żytniej chlebowej typ 720
250 ml wody
70 g siemienia lnianego
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka cukru
2 łyżeczki kawy
10 g drożdży instant
1 łyżeczka  grubo zmielonego czerwonego pieprzu

Wiem, że do żytnich chlebów znacznie lepiej pasuje zakwas niż drożdże, ale wiem też jakimi leniuszkami jesteście :) Nigdy byście nie zrobili na grilla chleba, z którym się trzeba bujać dobę lub nawet dłużej. Dlatego specjalnie dla was opracowałem recepturę żytniego chleba na drożdżach. Na jego przygotowanie potrzeba będzie znacznie mniej czasu niż na zakwasowce. A lekko goryczkowo-pikantny smak fantastycznie pasuje do wcześniej przygotowanych kiełbasek i sosu.
Niestety te chleb podczas wyrabiania paskudnie się klei, ja osobiście nienawidzę takiej konsystencji. Ale taki już urok mąki żytniej. Znienawidzicie ten chleb przy wyrabianiu, ale pokochacie przy jedzeniu. Wasi goście również, tym bardziej, że nie będą znali trudów wyrabiania.

Przepis jest prosty: mieszamy wszystkie składniki i wyrabiamy ciasto. Jak już wspominałem będzie się paskudnie lepiło. Nie musimy jakoś długo i dokładnie wyrabiać, wystarczy 5 minut żeby się składniki dokładnie ze sobą połączyły. A jeśli mamy mocny porządny mikser to możemy mikserem sprawę załatwić. Ale musi być dobry mikser, ciasto będzie dość sztywne i gęste, słaby mikser może sobie nie poradzić.
Po wyrobieniu przekładamy do keksówki (lub innej formy, w której chcemy piec chleb). Takiej o pojemności 1 litra. Mokrymi dłońmi wygładzamy wierzch i wstawiamy do piekarnika. Piekarnik nastawiamy na 40-45 stopni i zostawiamy chleb na około 2 godziny. Musi wyrosnąć mniej więcej do krawędzi formy. Jak wyrośnie to ustawiamy czas na 45 minut, temperaturę na 200 stopni i czekamy.
Po upieczeniu wyjmujemy na kratkę i czekamy aż zupełnie ostygnie.

A na koniec dla odmiany coś łagodnego. Do tych wszystkich pikantnych pyszności idealnie pasuje łagodna sałatka nicejska. Stanowiąc mocny kontrast idealnie związuje wszystkie smaki.




SAŁATKA NICEJSKA
3 pomidory
1 zielona lub czerwona papryka
1 cebula
2 garście rukoli
kilka liści sałaty rzymskiej
3 jajka ugotowane na twardo
puszka tuńczyka w sosie własnym
12 filetów anchois
kilkanaście czarnych oliwek
liście bazylii

na sos vinegrette:
łyżeczka musztardy
2 łyżki octu winnego
6 łyżek oliwy z oliwek
sól i pieprz

Wszystkie warzywa myjemy i kroimy: pomidory na ćwiartki, paprykę w kostkę, cebulę w piórka. Jajka kroimy na ćwiartki.
Jajka, pomidory oraz anchois układamy w koło - zaczynając od środka - na liściach rukolo i sałaty rzymskiej. Dodajemy oliwki, tuńczyka, cebulę i paprykę i posypujemy listkami bazylii.
Teraz sos: mieszamy wszystkie składniki aż uzyskamy gładką konsystencję. I polewamy nim sałatkę.



Przy przygotowywaniu trzeciej edycji weekendu z grillem skorzystaliśmy z fantastycznej książki, którą można kupić u Dobrej Kiełbasy:


---------------------------------------------------------------------
Chcesz dostawać moje przepisy prosto na e-mail? Wpisz swój adres z prawej strony w okienko "Przepisy prosto na twój e-mail!". Od tej pory żaden przepis Ci nie umknie :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...