Na temat zup mógłbym rozmawiać godzinami. Tak bardzo lubię zupy. Zupy to moje życie (i kanapki – kanapki lubię tak samo bardzo jak zupy). Nie sądzę żeby była jakaś zupa, której bym nie lubił. Zupa to po prostu zupa, każda jest dobra. No dobra, moment, przyszła mi jedna zupa do głowy: owocowa. Ale to nie zupa, to kompot na talerzu. Miejsce kompotu jest w kubku, nie na talerzu. Ale dobra, bo odchodzimy od tematu. Więc właśnie, na życzenie Ani, zrobiłem tak pyszną zupę koperkową, że dzielę się z Wami przepisem.
PRZEPIS NA ZUPĘ KOPERKOWĄ
Zupa koperkowa – składniki:
2 litry bulionu warzywnego (przepis na bulion TUTAJ) duży pęczek koperku 3-4 większe ziemniaki (około 300-400 g) 2-3 marchewki (około 200-250 g) 1 dymka ze szczypiorkiem 50 g masła 4 łyżki śmietany co najmniej 18% 1 łyżeczka soli 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej 1/4 łyżeczki oregano 1/4 łyżeczki gałki kurkumy
Zupa koperkowa – wykonanie:
Ziemniaki i marchew obieramy. Ziemniaki kroimy w kostkę, marchew w plasterki. Tak samo w plasterki kroimy dymkę, a czosnek siekamy. W garnku rozpuszczamy masło i smażymy pokrojone warzywa. Podsmażamy je około 10 minut. Po tym czasie wlewamy do garnka bulion. Dodajemy też wszystkie przyprawy. Doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy moc palnika na niezbyt dużą, raczej małą, przykrywamy garnek pokrywką i gotujemy 15 minut. Po tym czasie zdejmujemy pokrywkę, dodajemy drobno posiekany koperek i gotujemy jeszcze 5 minut.
Na samym końcu dodajemy śmietanę, ale należy ją zahartować. Czyli do miseczki ze śmietaną wlewamy chochelkę wrzącej zupy i mieszamy. Dopiero tak przygotowaną śmietanę wlewamy go garnka z zupą. Mieszamy, gotujemy jeszcze dosłownie minutę i wyłączamy palnik. Zupa jest gotowa.
Witaj na moim blogu kulinarnym. Dokładam starań żeby przepisy były tak proste żeby każdy mógł je przygotować. Taki jest mój cel. Żeby pokazać, że gotować każdy może i potrafi. Odwiedź mnie też na Facebooku i Instagramie, polub i obserwuj. To mnie napędza do dalszej pracy
Komentarze
Prześlij komentarz
Dziękuję, że tutaj jesteś. Zostaw komentarz, napisz, co sądzisz o blogu czy o tym konkretnym przepisie. Nie zostawiaj natomiast w komentarzu linków (ani do swojej strony, ani do żadnej innej) - chyba, że kontekst rozmowy tego wymaga. Jeśli interesuje Cię zareklamowanie się na blogu, to po prostu zajrzyj do zakładki "Współpraca".