piątek, 28 grudnia 2018

Sylwester - przekąski i dipy

www.chleby.info

Ostatni nasz grudniowy wpis na blogu, wszyscy powoli szykujemy się do zabawy. W końcu niebawem Sylwester, Sylwester jest raz w roku! Taaak, zupełnie jakby inne daty były więcej niż raz… Ale każda wymówka, każdy pretekst do zabawy jest dobry. Bo nie wiem jak Wy, ale my to zawsze mamy dwa preteksty do zabawy: albo że pada, albo że nie pada. I dzięki temu cały rok mamy szczęśliwy, bawić możemy się zawsze. W końcu po to człowiek żyje. Nie po to żeby się smucić. Zresztą ja tam nie wiem, my po prostu lubimy się bawić. I lubimy jeść. Zatem każde święto czy okoliczność to dla nas dzień udany.
    

czwartek, 20 grudnia 2018

Jaka ryba na obiad?


*TEKST NIE JEST SPONSOROWANY *

Postanowiłem wspomnieć o tym, że tekst nie jest sponsorowany, bo zdarza się ostatnio, że różni malkontenci zarzucają mi, że jakieś kryptoreklamy uprawiam, że sprzedaję się za miskę ryżu, takie tam. Wyjaśniam więc: Tusk nie płaci mi za szkalowanie oszołomów. W Big Pharmie również nie mam udziałów (a szkoda). Jak bronię syjonistów, to nie dlatego, że ruszył prosto do mnie transfer szekli od Sorosa. Szkaluję i obrażam ludzi zupełnie za darmo. Ale jeśli Soros to czyta, to nie pogniewałbym się za kilka srebrników. Może być ze trzydzieści. A jak teraz dobrze piszę o WWF, to nie dlatego, że jestem łasy na hajs globalnej organizacji (chociaż w sumie trochę jestem), a dlatego, że WWF jest fajne. I to co robią ma sens.

Tekst nie będzie zbyt długi, bo nie chcę Was zanudzić. Chcę tylko przekazać kilka ważnych rzeczy. Ekologia zawsze była nam bliska. Zawsze staraliśmy się postępować etycznie, w kuchni również. Kupujemy jajka od „szczęśliwych kur”, nie wspieramy masowych fabryk mięs i takie tam… Myślimy w ogóle o przejściu na wegetarianizm (ja kiedyś 13 lat nie jadłem mięsa), a póki to nie nastąpi, to chcemy w jak najmniejszym stopniu przykładać się do cierpienia. Zarówno zwierząt, jak i ogólnie przyrody. A z racji, że zbliżają się święta, chcę powiedzieć kilka słów o rybach. Bo zapewne niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę, ale już za 40 lat możemy doczekać świąt bez ryb na stole. Bo ryb już po prostu nie będzie. Nigdzie. Dlatego ten temat jest taki ważny.

Za kilka dni święta. Czas w którym Polacy chętnie przygotowują dania z ryb - zarówno te tradycyjne jak i bardziej nowoczesne. Panuje przekonanie, że o dostępność ryb nie musimy się dzisiaj martwić. Tymczasem brak naszych odpowiedzialnych wyborów przy zakupie gatunków ryb morskich może doprowadzić do tego, że zabraknie ich dla przyszłych pokoleń. Już dzisiaj w wyniku m.in. niezrównoważonego rybołówstwa gatunki takie jak tuńczyk błękitnopłetwy czy węgorz europejski są zagrożone wyginięciem. Nasze morza i oceany są przełowione, co wpływa na ograniczanie dostępności ryb, ale również może pozbawić środków do życia aż 800 milionów ludzi zależnych od rybołówstwa. WWF, w ramach projektu Fish Forward rozpoczął właśnie nową ogólnoeuropejską kampanię komunikacyjną „Niedługo znikną. I nie chodzi tylko o ryby”, mającą na celu podnieść świadomość społecznych i ekologicznych konsekwencji konsumpcji ryb.

Jaka ryba na Święta?


Wybierajmy odpowiedzialnie – z troską zarówno o ekosystemy mórz i oceanów, jak i o ludzi, których byt zależy od rybołówstwa. WWF poprzez praktyczny poradnik konsumenta: „Jaka ryba na obiad?” podpowiada jakie ryby i owoce morza wybrać, a których unikać by był to wybór przyjazny środowisku morskiemu. O tym możecie poczytać na ryby.wwf.pl

Stada ryb i innych organizmów morskich wymienione w poradniku otrzymały jedno z trzech świateł: zielone, żółte lub czerwone, w zależności od przynależności do gatunku, obszaru połowowego oraz zastosowanych narzędzi połowowych. Czerwone światło to zdecydowane NIE KUPUJ! i dotyczy gatunków zagrożonych wyginięciem (np. węgorza), ryb pochodzących z przełowionych stad lub pozyskanych metodami połowowymi destrukcyjnymi dla ekosystemu morskiego. Z kolei ryby i owoce morza, które mają w poradniku zielone światło pochodzą ze zrównoważonych połowów, niezagrażających przetrwaniu populacji oraz z połowów o niskim szkodliwym wpływie na środowisko morskie. Po ryby opatrzone żółtym światłem – UNIKAJ! - najlepiej sięgać tylko wtedy gdy produkty z zielonej listy nie są dostępne.

To tak w dużym skrócie. Warto również wiedzieć, że pilnowanie tego co jemy, to nie tylko dobro zwierząt, ale i ludzi. Na całym świecie od rybołówstwa uzależnionych jest 800 milionów ludzi, głównie w rozwijających się krajach. Bez ryb nie będą więc mieli zagwarantowanej przyszłości i podstawowej diety. Przejście na zrównoważone połowy zapewni nie tylko poprawę kondycji stad ryb i ekosystemów morskich, ale też godne warunki życia i uczciwe warunki pracy dla kobiet i mężczyzn, którzy cały czas jeszcze borykają się z nieakceptowalnymi warunkami pracy i brakiem równouprawnienia.

Dlatego właśnie apelujemy do Was: bądźcie odpowiedzialni, jedzcie odpowiedzialnie. Wystarczy włożyć naprawdę minimalny wysiłek w to, żeby zadbać o świat, w którym wszyscy żyjemy.

To co napisałem, to zaledwie skrót, zalążek, nawet nie wstęp, a bardziej preludium do wstępu. Więcej informacji o rybach znajdziecie na ryby.wwf.pl, a ogólne informacje o ekologii na www.wwf.pl.

Podsumowując, jeśli nie chciało Wam się czytać całości: jeśli to możliwe, kupujcie ryby z certyfikatem MSC lub ASC. Certyfikat MSC gwarantuje, że dana ryba pochodzi ze zrównoważonych połowów, które spełniają surowe normy środowiskowe. Natomiast certyfikatem ASC oznaczone są produkty pochodzące z hodowli ryb, które prowadzone są w sposób odpowiedzialny.

wtorek, 18 grudnia 2018

Pieczone pierogi z pieczarkami i szpinakiem

www.chleby.info

Dotarliśmy do końca cyklu Boże Narodzenie 2018. Przez ostatnie dwa miesiące (tak, dość wcześnie zaczęliśmy) przestawialiśmy Wam nasze propozycje na święta. Teraz szczęśliwie dotarliśmy już do ostatniego przepisu. Nie jest to może klasyczny świąteczny przepis. Ale czy nie warto czasami wzbogacić naszego stołu czymś innym? Bo, jakby nie patrzeć, pierogi są jednak naszą tradycyjną potrawą. Więc na świątecznym stole znaleźć się mogą. A nawet powinny. Więc czemu nie w takiej trochę zmienionej formie? Są idealnym dodatkiem do czerwonego barszczu. Gwarantujemy Wam, że goście przy stole będą pozytywnie zaskoczeni.
     

wtorek, 11 grudnia 2018

Sandacz w papilotach

www.chleby.info

Dość dawno temu zamieszczaliśmy przepis na łososia na sianie. Wtedy, razem z tym łososiem robiliśmy także tytułowe sandacze w papilotach. Które właśnie, po paru miesiącach doczekała się publikacji. Wybaczcie, ale nie mamy lepszego zdjęcia. Owe sandacze to ta biała ryba na górze blachy z łososiem.

Wiemy doskonale jak ważna w polskich domach jest tradycja. Bez tradycji nie ma niczego. A tradycja mówi, że święta bez karpia to nie święta. Chociaż z drugiej strony wiele osób coraz częściej odchodzi od karpia. A to, że tłusty, a to że mułem śmierdzi i smakuje (prawda jest taka, że mułem wali tylko karp, który jest źle hodowany. Jeżeli kupiliście mulistego karpia, to na przyszłość unikajcie tego sklepu lub hodowcy). Dlaczego więc nie zamienić karpia na inną rybę. Nie będzie tłusta, nie będzie smakowała mułem, a przy okazji zaskoczycie gości przy stole. Z całą pewnością takiej ryby nikt się nie będzie spodziewał.
     

wtorek, 4 grudnia 2018

Sałatka z tuńczykiem

www.chleby.info

Święta za 3 tygodnie, a my już ponad połowę przepisów z cyklu Boże Narodzenie 2018 Wam pokazaliśmy. Przed nami jeszcze tylko sandacz w papilotach i pieczone pierogi ze szpinakiem. No i tytułowa sałatka z tuńczykiem, oczywiście. Taka sałatka być może nie jest polską tradycyjną potrawą. Ale pomyśleliśmy, że warto czasami nieco odejść od tradycji, chociażby po to, żeby urozmaicić ten świąteczny stół. Zresztą skoro tradycyjnie na stole zawsze znajduje się jakaś sałatka, zawsze jest jakaś ryba, to i sałatka z tuńczykiem nie będzie jakimś dużym faux pas. 
Jako, że w tradycji chrześcijańskiej ryba nie jest uważana za mięso, taka sałatka będzie idealna na Wigilię. A skoro już o Wigilii mowa, to warto żebyście poznali kilka ciekawostek o tym dniu.
     
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...