poniedziałek, 20 lipca 2015

Zapiekanka z brązowego ryżu i cukinii

Zapiekanka z brązowego ryżu i cukinii

Zapiekanka z brązowego ryżu i cukinii


Dzisiaj bardzo proste danie. Zwykła zapiekanka ryżowa. Zwykła, ale naprawdę smaczna. Lubimy zamieszczać tutaj na blogu takie proste dania, bo przekonaliśmy się już, że cieszą się one naprawdę dużym powodzeniem. Ludzie w internecie szukają nie tylko wyszukanych dań godnych ręki samego szefa Amaro, ale też zwykłych, prostych dań obiadowych. A my właśnie takie zwykłe i proste dania lubimy.

Ostatnio Madzia ma fazę na kasze, ryże i inne rzeczy bardziej zdrowe niż ziemniaki. Więc i ja muszę to jeść. W sumie nie narzekam, całkiem to smaczne :)

Potrzebujemy:

200 g ryżu brązowego
340 g cukinii (1 średnia)
150 g sera Grana Padano
180 g jogurtu
1 łyżka musztardy francuskiej
3 łyżki masła (plus do natarcia formy)
1 średnia cebula
1 łyżka posiekanej natki pietruszki
2 białka z jajek
2 całe jajka
0,5 litra buliony drobiowego
sól, pieprz do smaku

Przesmażamy na maśle drobno posiekaną cebulkę, dodajemy ryż, chwilę podgrzewamy i zalewamy bulionem. Gotujemy ryż aż wchłonie cały bulion i na koniec dodajemy natkę pietruszki. Cukinię kroimy w plastry. Ryż mieszamy z białkami i układamy ściśle w wysmarowanej masłem blaszce. Na ryżu układamy doprawione solą i pieprzem plastry cukinii. Jajka mieszamy z jogurtem, dodajemy tarty ser i musztardę. Zalewamy tym ryż i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 170 stopni na 40-45 minut.

Smacznego!


Zapiekanka z brązowego ryżu i cukinii



---------------------------------------------------------------------
Chcesz dostawać nasze przepisy prosto na swój e-mail? Wpisz swój adres z prawej strony w okienko "Przepisy prosto na twój e-mail!". Od tej pory żaden przepis Ci nie umknie :)

5 komentarzy:

  1. Mniam, lubię ryż :)
    Sama często szukam prostych przepisów, a i na blogu najwięcej wejść mają właśnie takie proste przepisy. Bo to chyba to, czego pragniemy na co dzień - oryginalnej prostoty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Właśnie największe wzięcie mają te proste rzeczy, takie właśnie nie "restauracyjne" tylko "domowe".

      Usuń
  2. Chcieeeeć i zrobić, bo mieć własną cukinie z działki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noooo, własna cukinia to jest coś :)

      Usuń

Dziękuję, że tutaj jesteś. Zostaw komentarz, napisz, co sądzisz o blogu czy o tym konkretnym przepisie. Nie zostawiaj natomiast w komentarzu linków (ani do swojej strony, ani do żadnej innej) - chyba, że kontekst rozmowy tego wymaga. Jeśli interesuje Cię zareklamowanie się na blogu, to po prostu zajrzyj do zakładki "Współpraca".

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...