Szarlotka, naprawdę pyszne ciasto. I można ją robić na tyle sposób, że ciężko to zliczyć. A to z prażonymi jabłkami, a to z surowymi, a to z bezową pianką, albo bez niczego, tylko ciasto-jabłko-ciasto. Albo np. z budyniem. I taką właśnie propozycję mam dla Was dzisiaj. Puszna szarlotka z budyniem. I z prażonymi jabłkami, bo ja takie preferuję. Ale wiem, że część z Was woli surowe. Cóż, w sumie możecie zrobić z surowymi, wedle woli. Szarlotka to bardzo uniwersalne ciasto i pozwala na wiele fantazji i modyfikacji.
PRZEPIS NA SZARLOTKĘ Z BUDYNIEM
Szarlotka z budyniem – składniki:
Ciasto:
330 g mąki pszennej jasnej
80 g cukru pudru
200 g masła
1 jajko
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Jabłka:
1,5 kg jabłek
2-3 łyżki soku z cytryny
Masa budyniowa:
2 budynie waniliowe lub śmietankowe (dwie saszetki po 40 g)
800 ml mleka
60 g cukru
Dodatkowo:
cukier puder do oprószenia ciasta
Szarlotka z budyniem – wykonanie:
Zaczynamy od przygotowania ciasta. Do dużej miski wsypujemy mąkę, dodajemy cukier, jajko, proszek do pieczenia i masło pokrojone w kawałki. Wyrabiamy ciasto aż uzyskamy jednolitą masę. Najpierw ciasto będzie bardzo sypkie, ale z każdą chwilą będzie się robiło bardziej zwarte. Wyrabianie nie powinno potrwać dłużej niż 3-4 minuty. Wyrobione ciasto dzielimy na dwie części, nie muszą być równe. Powinniśmy otrzymać około 660 g ciasta. Więc można je podzielić na części mniej więcej po 360 i 300 g. Jakoś tak mniej więcej. Obie części zawijamy w folię spożywczą i chowamy do zamrażalnika na co najmniej 30 minut.
W tym czasie szykujemy budyń. Z przygotowanego mleka odlewamy mniej więcej szklankę i wsypujemy do niej dwie torebki budyniu. Mieszamy do rozpuszczenia. Resztę budyniu przelewamy do garnka i podgrzewamy na średniej mocy palnika. Gdy mleko będzie zbliżało się do wrzenia, to wlewamy budyń ze szklanki i cały czas mieszamy. Budyń zacznie bardzo szybko gęstnieć. Mieszamy około 30 sekund i zdejmujemy z palnika.
Teraz kolej na jabłka. Niektórzy wolą szarlotkę z surowych jabłek, ja preferuję prażone. Tak czy inaczej obieramy jabłka ze skórki, kroimy na ćwiartki i wykrajamy gniazda nasienne. Jeśli wolisz surowe jabłka, to po prostu ścierasz je na tarce z grubymi oczkami, przekładasz do miski, dodajesz sok z cytryny i mieszasz. Jeśli wolisz prażone, to każdą ćwiartkę kroimy na niezbyt cienkie plasterki i każdy plasterek na niezbyt małą kostkę. Tak pokrojone jabłko skrapiany sokiem z cytryny i prażymy na patelni około 5 minut, mieszając co jakiś czas.
Foremkę o wymiarach ok. 24x24 cm wykładamy papierem do pieczenia. Mamy już wszystko zrobione i przygotowane więc przystępujemy do finalnych czynności.
Większy kawałek ciasta wyjmujemy z zamrażalki. Kroimy na plasterki i tymi plasterkami wykładamy spód formy. Na koniec ugniatamy palcami żeby uzyskać płaskie ciasto na spodzie formy. Na to wykładamy jabłka (jeśli użyliście surowych, to warto je nieco odcisnąć z soku, sok można wypić). Na jabłka wykładamy budyń i wyrównujemy łyżką. Wyjmujemy z zamrażalnika drugi kawałek ciasta i ścieramy na tarce na grubych oczkach na sam wierzch, na warstwę budyniu.
Nagrzewamy piekarnik do 10 stopni (grzałki góra-dół) i pieczemy szarlotkę około 50 minut. Po upieczeniu wyjmujemy z piekarnika i zostawiamy na szafce do całkowitego wystudzenia. Po wystudzeniu wkładamy do lodówki na kilka godzin żeby budyń i jabłka porządnie stężały.
Podajemy oprószone cukrem pudrem.
Smacznego!
Komentarze
Prześlij komentarz
Dziękuję, że tutaj jesteś. Zostaw komentarz, napisz, co sądzisz o blogu czy o tym konkretnym przepisie. Nie zostawiaj natomiast w komentarzu linków (ani do swojej strony, ani do żadnej innej) - chyba, że kontekst rozmowy tego wymaga. Jeśli interesuje Cię zareklamowanie się na blogu, to po prostu zajrzyj do zakładki "Współpraca".