Sałatka gyros to doskonała pozycja imprezowa. Robi się ją stosunkowo szybko, wygląda doskonale (zwłaszcza podana w przezroczystej salaterce) i idealnie smakuje. My właśnie przygotowaliśmy ją z okazji jakiegoś spotkania ze znajomymi u nas na tarasie. Takie małe tarasowe weekendowe spotkanie. Okazała się hitem i zniknęła jako pierwsza. Mimo, że wyboru jedzenia nie brakowało. Dla mnie to dostateczna rekomendacja do tego, żeby ta sałatka znalazła się na blogu. Można ją zrobić na wiele sposobów, z różnymi warzywami. My pokażemy Wam nasz przepis. Ilość składników zależna od tego jaką porcję chcecie zrobić.
Zaczynamy od kurczaka. Pierś kurczaka myjemy i kroimy na kawałki takie jak lubicie, mniejsze lub większe. My wolimy taką drobniejszą kostkę. Szybciej się smaży i wychodzi chrupiąca. Następnie tego pokrojonego kurczaka dokładnie obtaczamy w przyprawie gyros. Spokojnie możecie kupić gotową mieszkankę, one są naprawdę dobre, nie ma sensu bawić się w samodzielne komponowanie przypraw. Tak przygotowanego kurczaka smażymy na oleju do zrumienienia. Usmażonego przekładamy do miski.
Tutaj uwaga: z powodzeniem można użyć roślinne kawałki imitujące kurczaka, które można kupić w każdym większym sklepie czy to na dziale ze zdrową żywnością, czy w lodówkach z produktami mrożonymi/chłodniczymi. Wtedy będziecie mieć wegetariańską wersję sałatki gyros. I uwierzcie nam, że jest tak samo smaczna – robiliśmy.
Cebulę kroimy w drobniutką kostkę i równo kładziemy w misce na kurczaku.
Następnie ogórek kiszony (raczej więcej niż jeden) – również kroimy w kostkę, taką nie większą niż 1x1 cm. I kładziemy na cebulę.
To samo robimy z pomidorem.
Kukurydzę z puszki odsączamy i również równo układamy na pomidory.
Na koniec kapusta pekińska: siekamy drobno i układamy na samą górę.
Można też dodać paprykę czy świeżego ogórka, lub konserwowego zamiast kiszonego. Ale my robimy tak jak podaliśmy powyżej i wychodzi idealnie.
Pozostał na jeszcze tylko sos:
Czosnek przepuszczamy przez praskę, wszystkie składniki łączymy ze sobą i dokładnie mieszamy. Sos wylewamy na samą górę sałatki.
Podajemy z długą łyżką, tak żeby można było zanurzyć ją do samego dna miski i nałożyć sobie na talerz każdą warstwę sałatki.
Sałatki nie ma potrzeby dodatkowo doprawiać solą czy pieprzem. Na spodzie jest już przyprawiony kurczak, a na wierzchu przyprawiony sos, to wystarczy.
Witaj na moim blogu kulinarnym. Dokładam starań żeby przepisy były tak proste żeby każdy mógł je przygotować. Taki jest mój cel. Żeby pokazać, że gotować każdy może i potrafi. Odwiedź mnie też na Facebooku i Instagramie, polub i obserwuj. To mnie napędza do dalszej pracy
Komentarze
Prześlij komentarz
Dziękuję, że tutaj jesteś. Zostaw komentarz, napisz, co sądzisz o blogu czy o tym konkretnym przepisie. Nie zostawiaj natomiast w komentarzu linków (ani do swojej strony, ani do żadnej innej) - chyba, że kontekst rozmowy tego wymaga. Jeśli interesuje Cię zareklamowanie się na blogu, to po prostu zajrzyj do zakładki "Współpraca".