No powiem Wam, że nosiło mnie strasznie. Miałem kiepski dzień, zalało nam mieszkanie. Może kiedyś Wam tę historię opowiem, może nie. W każdym razie kilka godzin walczyłem z powodzią w mieszkaniu. W końcu wszystko powycierałem, posuszyłem, przywróciłem w miarę stan pierwotny i chodziłem jakby ktoś mi dynamit do tyłka włożył. Na wszystkie koty nakrzyczałem, ale nie przyniosło to ulgi. Poszedłem na rower, zdenerwowałem wszystkich okolicznych kierowców, ale i to nie było to. Wróciłem, poobrażałem w internecie kogo tylko się dało, ale wciąż nie osiągnąłem spokoju. I stwierdziłem, że tylko wsadzenie rąk w elastyczne chlebowe ciasto da mi wytchnienie. Tak, to było właśnie to czego potrzebowałem. To czego pragnąłem. Wsadzić ręce w chlebowe ciasto. I zjeść coś dobrego. Te dwie rzeczy. Tak. Zatem raz-dwa opracowałem przepis na te maślane bułki cynamonowe i to był strzał w sedno tarczy, jak by to powiedziała Violetta Kubasińska (kto zna, ten zna, kto nie, to nie). Te bułki są pyszne i przynoszą ukojenie skołatanym nerwom. Spróbujcie ich, a zawsze będziecie wracać do tego przepisu.
PRZEPIS NA MAŚLANE BUŁKI CYNAMONOWE
Maślane bułki cynamonowe – składniki:
600 g mąki pszennej tortowej (typ 450) 250 ml mleka 110 g masła 2 duże jajka 3 łyżki cukru 1 łyżeczka soli 3 łyżeczki drożdży instant (ok. 10 g) lub 30 g świeżych drożdży 4 łyżeczki cynamonu Dodatkowo: 1 jajko do posmarowania wyrośniętych bułek 1 łyżeczka cynamonu i 2 łyżeczki cukru do posypania bułeczek
Maślane bułki cynamonowe – wykonanie:
Masło rozpuszczamy w rondelku. Do mąki dodajemy rozpuszczone masło i całą resztę składników. Wyrabiamy ciasto przez 15 minut, aż będzie gładkie i elastyczne. Przekładamy do miseczki, przykrywamy ściereczką i zostawiamy do wyrośnięcia co najmniej na 1 godzinę. Po tym czasie dzielimy ciasto na 9 części i z każdej z nich formujemy bułeczkę. Bułeczki lekko spłaszczamy dłonią i układamy na blasze od piekarnika wyłożonej papierem dopieczenia. Nie za blisko siebie żeby się nie posklejały po wyrośnięciu. Przykrywamy ściereczką i zostawiamy w ciepłym miejscu do wyrośnięcia co najmniej na 1 godzinę.
Po tym czasie, gdy wyrosną, smarujemy wierzch bułeczek roztrzepanym w miseczce masłem. Następnie oprószamy łyżeczką cynamonu, a potem dwiema łyżeczkami cukru. Do oprószania cynamonem możecie wykorzystać jakieś małe sitko. Nasypujemy do niego łyżeczkę cynamonu i lekko potrząsamy nad bułkami.
Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni (grzałki góra-dół) i pieczemy bułki przez 20 minut, do zrumienienia. Po upieczeniu studzimy na kratce kuchennej.
Można jeść tylko posmarowane masłem, albo po prostu bez niczego, jak drożdżówki. W każdej formie smakują doskonale.
Witaj na moim blogu kulinarnym. Dokładam starań żeby przepisy były tak proste żeby każdy mógł je przygotować. Taki jest mój cel. Żeby pokazać, że gotować każdy może i potrafi. Odwiedź mnie też na Facebooku i Instagramie, polub i obserwuj. To mnie napędza do dalszej pracy
Komentarze
Prześlij komentarz
Dziękuję, że tutaj jesteś. Zostaw komentarz, napisz, co sądzisz o blogu czy o tym konkretnym przepisie. Nie zostawiaj natomiast w komentarzu linków (ani do swojej strony, ani do żadnej innej) - chyba, że kontekst rozmowy tego wymaga. Jeśli interesuje Cię zareklamowanie się na blogu, to po prostu zajrzyj do zakładki "Współpraca".