wtorek, 30 stycznia 2018

Ciasto kefirowe z brzoskwiniami i kruszonką

www.chleby.info

www.chleby.info

Ani zachciało się ciasta. Takiego z brzoskwiniami.  I wierci mi dziurę w brzuchu. Popatrzyliśmy po składnikach i okazało się, że tylko brzoskwiń nam brakuje. Polecieliśmy do sklepu (a to generalnie jest cała wyprawa, nie takie tam hop siup), nakupiliśmy masę niepotrzebnych rzecz, ja parę fajnych nowych piw kupiłem (których jestem wielkim smakoszem). Siedzimy tak w domu, minęła już co najmniej godzina i nagle taka błyskotliwa myśl przez głowę mi przebiegła z prędkością błyskawicy. Rzekłem więc: "Słuchaj, a kupiliśmy właściwie te brzoskwinie?". Ten przeciągły, świszczący oddech, to powolne wydobywające się z jej ust: "o kuurwaaaaa" powiedziało mi wszystko. Dzisiaj ciasta nie będzie. No nic, zrobiliśmy je następnym razem, kilka dni później.

Do tego ciasta można użyć dowolnych owoców. My akurat chcieliśmy zrobić z brzoskwiń, takich w puszce, w syropie. Właściwie to ciasto to nic wielkiego. Po prostu przyzwoite ciasto, w sam raz do kawy czy herbaty. A jego ogromną zaletą jest to, że właściwie samo się robi. Najdłużej nam się zeszło z pokrojeniem brzoskwiń, reszta właściwie zrobiła się sama. Dobre jest również to, że naprawdę długo zachowuje świeżość. My chyba przez 5 dni je jedliśmy i pod koniec wciąż było tak samo smaczne i świeże.
     

wtorek, 23 stycznia 2018

Kotlety mielone

Sos pieczarkowy

Klasyka klasyki, podstawa podstaw. W wielu polskich domach kwintesencja niedzielnego obiadu. Panie, panowie... Oto kotlet mielony! Niby prosta rzecz. Zmielić, ulepić, usmażyć. Ale z doświadczenia wiem, że proste rzeczy cieszą się u mnie na blogu największym powodzenie, to właśnie rzeczy prostych szukacie najchętniej. Zatem zapraszam na pyszne mieloniaki!

W ogóle pomysł na te kotlety powstał przy lazanii. Poprosiłem Anię żeby kupiła trochę mielonego mięsa na lazanię właśnie. Mój błąd polegał na tym, że nie sprecyzowałem ilości. A Ania, jak to Ania, wróciła do domu z kilogramem. Jak na dwie osoby trochę za dużo... Zatem połowa poszła na lazanię, a druga połowa na kotlety. Bo uświadomiłem sobie, że przez tyle lat jakoś nie udało mi się zamieści tego przepisu na blogu. Nadrabiam więc zaległości.
     

wtorek, 16 stycznia 2018

Calzone z kurczakiem

www.chleby.info

Dzisiaj odrobina włoskiej kuchni, czyli calzone z kurczakiem. Właściwie to nie jestem pewien czy Włosi calzone robią z kurczakiem. Pewnie nie, dlatego tylko odrobina tej włoskiej kuchni. Bo że calzone robią to nie ulega wątpliwości. A jest to taki ni to pieróg, ni to pizza. Taka jakby pizza składana na pół i sklejana jak pieróg. To tak w skrócie, takie amatorskie wytłumaczenie. Ale chyba najbardziej trafne.

Ale skoro o kurczakach mowa to opowiem Wam historię. Uwaga, mogą gdzieniegdzie pojawić się wyrazy powszechnie uznane za wulgarne.
     

wtorek, 9 stycznia 2018

Zupa krem z zielonego groszku

www.chleby.info

www.chleby.info

Styczeń, zimno, dobrze nie jest. W taką pogodę warto posilić się czymś naprawdę dobrym i rozgrzewającym. Na przykład jakąś zupą-kremem. Taką właśnie jak ta z zielonego groszku. Jak jeszcze parę grzanek do niej dodamy to naprawdę będzie sycąca. A skoro o grzankach mowa... Dawno temu, przy okazji przepisu na grzanki, wspominałem Wam jak to znany katolicki podróżnik Wojciech Cejrowski pozbawił mnie butów. Możecie o tym przeczytać tutaj: KLIK. Bardzo długo kazałem Wam czekać na dalszy ciąg historii, ale w końcu mogę Wam zdradzić jak się sprawa zakończyła. A właściwie chyba nie zakończyła, ciąg dalszy będzie z całą pewnością.
Historia będzie długa, ale warto przeczytać. Oczywiście nie ma ona żadnego związku z dzisiejszą zupą, więc kto chce to śmiało może przejść od razu do przepisu. A kto ma parę wolnych chwil i chęci to niech czyta.
 

środa, 3 stycznia 2018

Nalewka cytrynowa na miodzie

Nalewka cytrynowa na miodzie

Planowaliśmy zrobić nalewkę farmaceutów. Jest to dość specyficzna nalewka cytrynowa, robiona przy udziale mleka (chociaż finalnie tego mleka w niej nie ma, a przepis na nią znajdziecie TUTAJ). W każdym razie rzecz w tym, że tak jakoś przypadkiem kupiliśmy dwa razy więcej cytryn niż potrzebowaliśmy. Coś zatem trzeba było zrobić z nadmiarem. Przecież nie zjemy. Wymyśliliśmy zatem tę nalewkę cytrynową na miodzie. Ma ona bardzo świeży kwaskowy smak lekko przełamany miodem. Nie jest zbyt mocna, dokładnie taka, jaką lubimy, około 25%.

A tak w ogóle to witajcie w Nowym Roku! :)
     
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...