środa, 4 marca 2015

Pasta z wędzonej makreli

Pasta z wędzonej makreli

Wpadłem tu na moment ogarnąć dla was ten przepis. Madzia ogląda teraz Seks w Wielkim Mieście, a ja uciekam na zupę kalafiorową za chwilę.
Taka pasta z makreli jest idealna na kanapki. Ja w ogóle uwielbiam ryby, w każdej postaci. Madzia, wiedząc o tym, kupiła mi kilka wędzonych makreli. Sama niespecjalnie lubi ryby. Ale jednak przeceniła moje możliwości. Jadłem je i jadłem i zjeść nie mogłem. W końcu dwie zostawiłem i tak leżały przez kilka dni. I już nie miałem ani siły, ani ochoty do nich wracać. Ale trzeba było coś z nich zrobić. Przerobiliśmy więc je na naprawdę smaczną pastę. Na kanapkach wsuwałem ją i prosiłem o więcej :)
Tak na marginesie to od dawna już noszę się z zamiarem założenia drugiego bloga. Takiego po prostu na moje bieżące przemyślenia. A póki go nie mam tu tutaj muszę was męczyć dygresjami. Byli frankowcy, byli górnicy, teraz mamy rolników... Taaa... A może strajk blogerów kulinarnych? Kurcze, jest tyle pięknych zawodów, nie ma przymusu siania zboża, czy zbierania jabłek (tak, wiem, teraz się pewnie narażę paru czytelnikom, ale musiałem wspomnieć o rolnikach. Tak jakoś naturalnie z kulinariami mi się kojarzą). Taki pomysł mam dla rolników: na traktorach i maszynach rolniczych się znają to może by w maszyny budowlane poszli? A gdyby w razie burd i strajków sprzęt im się uszkodził to np. tutaj sobie naprawią: http://www.serwis-kop.pl/kategoria/czesci-caterpillar. Podobno dobry interes. Osobiście nie wiem, ale mam kumpla, który robi w tej branży i chwali sobie. W sumie to serio czasami myślę o czymś takim, np. wynajem ciężkiego sprzętu. Podobno ruch w interesie jest i strajkować nie ma potrzeby.
A teraz pora na przepis.

Potrzebujemy:

2 wędzone makrele
4 jajka
1 czerwona cebula
2 kiszone ogórki
5 łyżek majonezu
2 łyżeczki suszonego koperku
sól, pieprz

Makrelę obieramy z ości i rozdrabniamy w misce widelcem. Jajka gotujemy na twardo i kroimy w kostkę. Ogórki kroimy w drobną kostkę i zostawiamy na sitku. Cebulę kroimy w kosteczkę i przelewamy wrzątkiem, pozostawiamy do odcieknięcia. Wszystko łączmy ze sobą dodając majonez, koperek oraz sól i pieprz do smaku.

A jeżeli chcecie być ambitni to zachęcamy do samodzielnego zrobienia majonezu. My już od dawna nie kupujemy majonezu, sami robimy.

Smacznego!


---------------------------------------------------------------------
Chcesz dostawać nasze przepisy prosto na swój e-mail? Wpisz swój adres z prawej strony w okienko "Przepisy prosto na twój e-mail!". Od tej pory żaden przepis Ci nie umknie :)

2 komentarze:

  1. Słuszna uwaga, jakoś o strajkach w budowlance sie nie słyszy... , a pasta zapewne przepyszna :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...